sobota, 29 września 2012

Nawilżający krem na dzień dla skóry tłustej i mieszanej Olay :)

Dzisiaj o nawilżającym kremie na dzień  z firmy Olay dla cery tłustej i mieszanej. Kupiłam już go dość dawno ale zwlekałam trochę z recenzją ;)


Plusy:

  • żelowa konsystencja którą bardzo lubię
  • dobrze się wchłania
  • świetnie rozprowadza
  • wydajny
  • efekt chłodzenia
  • nie ma zdecydowanie efektu natłuszczonej twarzy
  • fajnie nawilża w sam raz do tłustej
  • cena ok 15 zł

Minusy:

  • brak filtra
  •  bardzo niehigieniczne opakowanie
  • efekt nawilżenia nie jest bardzo długi

Zdania na temat tego produktu są podzielone. Wielu dziewczyną się nie sprawdził z tego co widziałam na wizażu. U niektórych wystąpił po nim wysyp niespodzianek i przetłuszczał cerę. Ja nic takiego nie zauważyłam . Ja go jednak polubiłam ale na pewno nie kupie go drugi raz .


Dajcie znać jeśli go używałyście i jak się sprawdził. Oczywiście czekam na wasze propozycje kremów do skóry mieszanej ;)

Pozdrawiam , Kaja! :)

27 komentarzy:

  1. Kiedyś ogromnie lubiłam Olay. Jednak jak przeskoczyłam na serię czarną, odkryłam właściwości uczulające...

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie kremy Olay właśnie za ich konsystencje, taką lekką i nieobciążającą. A do mieszanej Ci nic nie polecę, bo mam suchuśka skórę.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za żelowymi kremami, sama nie wiem czemu, może ten jest lepszy, nie miałam go nigdy ale ciekawi mnie;) cena też nie jest wysoka, kto wie może go kiedyś kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, proponuję Ci, żebys kupiła emulsję z tej serii, jest wydajniejsza, bo jest jej więcej w tej samej cenie, nie ma tylko własciwości chłodzących, za to dobrze nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten krem, ale dla skóry wrażliwej i bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten krem owszem dobrze nawilżał ale jak dla mnie jest za bardzo perfumowany i strasznie oczy mi po nim łzawiły :(

    OdpowiedzUsuń
  7. hoho temu używałam z Olaya takiego balsamu (czy fluidu? już nawet nie pamiętam jak to sie nazywało, ale to był zwykły krem, bardziej lejący, w takiej podłużnej buteleczce) i tez mnie jakos nie zachwycił...

    OdpowiedzUsuń
  8. super jest blog kosmetyczny super super bede sluchala porad i regularnie bede odwiedzala :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Olay używałam emulsji rozświetlająco-nawilżającej;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne są kremy i wgl z Olay ; ). + Obserwuję i liczę na to samo ;*.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam ich kremów, jednak moja mama sobie chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nigdy nie kupowałam nic do twarzy z Olay

    OdpowiedzUsuń
  13. konsystencja wygląda na ciekawą ;) ale rzeczywiście, w użytkowaniu może być 'trudny' ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go nigdy nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie w ogólne się nie sprawdził. Na dzień był dla mnie za tłusty, na noc słabo nawilżał. Wolę Vichy Idealię ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam jeden krem z Olay z SPF, nie pamietam już jaki, ale nie podbił mojego serca - tworzyl na skórze otoczke i w momencie potarcia oka czułam nieprzyjmne pieczenie, pomimo tego, ze okolice oczu omijałam. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam swego czasu krem z olasy, nie polecam i więcej nie zaufam tej firmie, wysuszył mi skórę, Obserwuję=)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam tego kremu jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny post, zapraszam do siebie
    bodyy-rockk.blogspot.co.uk
    może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  20. używałam i też nie zdecydowałabym sie na zakup po raz drugi;)

    OdpowiedzUsuń
  21. na szczęście nie muszę używać takich kremów :))
    jaką?
    obserwujemy? daj mi znać! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Kobietko motylowa, też chętnie będę do Ciebie wpadać:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo podoba mi się Twój blog, dlatego obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja się z hydrożelem nie polubiłam.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam również krem z OLAY i również nie zrobił na mnie dużego wrażenia...
    pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakoś do cery problematycznej to wolę produkty naturalne jak np. produkty z serii do cery trądzikowej firmy australijskiej, od kiedy je stosuje mój trądzik się zmniejszył, kosmetyki te dostępne są tutaj: http://melaleuca.com.pl/sklep

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze ! Jeśli je pozostawisz na pewno odwiedzę twojego bloga :)